60 lat temu Węgrzy powstali w imię prawa do wolności obywatelskich, demokracji parlamentarnej i narodowej niepodległości. Pamiętając  o tragicznych wydarzeniach Powstania Węgierskiego, przypominamy słowa Alberta Camusa, wypowiedziane w rok po insurekcji, 23 października 1957.

A MAGYAROK VÉRE, Albert Camus

Nem tartozom azok közé, akik azt kívánják, hogy a magyar nép újra fegyvert fogjon, bevesse magát egy eltiprásra ítélt felkelésbe, – a nyugati világ szemeláttára, amely nem takarékoskodnék sem tapssal sem keresztényi könnyel, hanem hazamenne, felvenné házipapucsát, mint a futball szurkolók a vasárnapi kupamérkőzés után.

Túlsok a halott már a stadionban, s az ember csak saját vérével gavalléroskodhat. A magyar vér oly nagy értéke Európának és a szabadságnak, hogy óvnunk kell minden cseppjét.

Azok közé sem tartozom, akik úgy hiszik, alkalmazkodni kell, ha átmenetileg is, bele kell törődni a rémuralomba. Ez a rémuralom szocialistának nevezi magát, nem több jogon, mint ahogyan az inkvizíció hóhérai keresztényeknek mondták magukat.

A szabadság mai évfordulóján szívemből kívánom, hogy a magyar nép néma ellenállása megmaradjon, erősödjön és a mindenünnen támadó kiáltásaink visszhangjával elérje a nemzetközi közvélemény egynhangú bojkottját az elnyomókkal szemben.

És ha ez a közvélemény nagyon is erőtlen és önző ahhoz, hogy igazságot szolgáltasson egy vértanu népnek, ha a mi hangunk túlságosan gyenge, kívánom, hogy a magyar ellenállás megmaradjon addig a pillanatig, amíg keleten az ellenforradalmi állam mindenütt összeomlik ellentmondásainak és hazugságainak súlya alatt.

A legázolt, bilincsbe vert Magyarország többet tett a szabadságért és igazságért, mint bármelyik nép a világon az elmúlt húsz esztendőben. Ahhoz, hogy ezt a történelmi leckét megértse a fülét betömő, szemét eltakaró nyugati társadalom, sok magyar vérnek kellett elhúllnia – s ez a vérfolyam most már alvad az emlékezetben.

A magáramaradt Európában, csak úgy maradhatunk hívek Magyarországhoz, ha soha és sehol el nem áruljuk amiért a magyar harcosok életüket adták, és soha, sehol, – még közvetve sem – igazoljuk a gyilkosokat.

Nehéz minékünk méltónak lenni ennyi áldozatra. De meg kell kísérelnünk, feledve vitáinkat, revideálva tévedéseinket, megsokszorozva erőfeszítéseinket, szolidaritásunkat egy végre egyesülő Európában. Hisszük, hogy valami bontakozik a világban, párhuzamosan az ellentmondás és halál erőivel, amelyek elhomályosítják a történelmet, – bontakozik az élet és meggyőzés ereje, az emberi felemelkedés hatalmas mozgalma, melyet kulturának nevezünk, s amely a szabad alkotás és szabad munka terméke.

A magyar munkások és értelmiségiek, akik mellett annyi tehetetlen bánattal állunk ma, tudják mindezt, s ők azok, akik midennek mélyebb értelmét velünk megértették. Ezért, ha szerencsétlenségükben osztoztunk, – miénk reményük is. Nyomoruságuk, láncaik és száműzöttségük ellenére királyi örökséget hagytak ránk, melyet ki kell érdemelnünk: a szabadságot, amelyet ők nem nyertek el, de egyetlen nap alatt visszaadtak nekünk!

„Węgierska krew” Albert Camus

Nie jestem jednym z tych, którzy pragną, by lud węgierski znów chwycił za broń w powstaniu skazanym na porażkę, na oczach społeczności międzynarodowej, która nie poskąpi mu za to ani oklasków, ani szlachetnej łzy, a następnie powróci do swoich pantofli przy kominku, jak to robią niedzielni kibice w wieczór po meczu pucharowym.

Na stadionie dość jest już poległych, i szczodrze możemy przelewać już tylko własną krew. Krew węgierska okazała się zbyt droga dla Europy i dla wolności, żebyśmy nie mieli strzec zazdrośnie każdej najmniejszej nawet kropelki.

Ale ja nie jestem z tych, którzy sądzą, że można się układać, nawet z rezygnacją, nawet tymczasowo, z reżimem terroru, który ma takie samo prawo nazywać się socjalistycznym, co kaci z Inkwizycji, aby mienić się chrześcijanami.

I dzisiaj, w rocznicę wolności, z całego serca pragnę, aby milczący opór ludu węgierskiego wytrzymał, urósł w siłę, i wzmocniony wszystkimi głosami, jakie możemy wznieść w jego imieniu, uzyskał od opinii międzynarodowej jednogłośny bojkot dla swoich ciemiężców.

A jeśli ta opinia jest zbyt słaba albo zbyt egoistyczna, by oddać sprawiedliwość uciemiężonemu ludowi, i jeśli zbyt słabe są również nasze głosy, żywię nadzieję, że opór węgierski wytrzyma do czasu, gdy kontrrewolucyjne Państwo upadnie wszędzie na Wschodzie, przygniecione ciężarem swoich kłamstw i sprzeczności.

Węgry – zwyciężone i w kajdanach, więcej zrobiły dla wolności niż jakikolwiek inny naród w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Jednak, aby ta lekcja dotarła na Zachód i przekonała wszystkich tych, którzy zatykają sobie uszy i zakrywają oczy, trzeba było, i nie możemy tego przeboleć, aby popłynęła strumieniami węgierska krew, która zasycha już w naszej pamięci.

W osamotnieniu dzisiejszej Europy mamy tylko jedną drogę dochowania wierności Węgrom – nigdy nie zdradzić, ani u nas, ani gdzie indziej, tego, za co zginęli węgierscy powstańcy, i nigdy nie szukać usprawiedliwienia, ani u nas, ani gdzie indziej, nawet pośrednio, dla tych, którzy ich zabili.

Nie będzie nam łatwo mierzyć się z tak wielkim poświęceniem. Ale musimy postarać się, w tej nareszcie zjednoczonej Europie, zapomnieć o naszych kłótniach, naprawić swoje własne błędy, zwiększyć swoją kreatywność i solidarność. Wierzymy, że w świecie, obok siły przymusu i śmierci kładącej się cieniem w historii, istnieje siła przekonania i życia, nieogarniony ruch wyzwolenia, który nazywa się kulturą, wytwór wolnej twórczości i wolnej pracy.

Węgierscy robotnicy i intelektualiści, przy których dzisiaj, pełni niemocy i troski stoimy, zrozumieli to i pozwolili nam zrozumieć to lepiej. Dlatego właśnie, jeśli ich nieszczęście jest naszym, do nas należy także ich nadzieja. Mimo swojego nieszczęścia, swoich kajdan, swojego wygnania, zostawili nam królewskie dziedzictwo, na które musimy sobie zasłużyć: wolność, którą nie tylko wybrali, ale którą nam w jeden dzień oddali!

© Copyright 2016 - Polskie Stowarzyszenie Alberta Camusa Projekt powstał w wyniku realizacji projektu badawczego nr 2013/09/D/HS1/00873, finansowanego ze środków Narodowego Centrum Nauki.