albert-camus-marchc3a9-aux-puces-1953

103 rocznica urodzin Alberta Camusa

Zastanawiałem się dziś rano, co napisać z okazji 103 rocznicy urodzin pisarza, filozofa i dramaturga, który tak istotnie wpłynął na moje życie. Położyłem na biurku w pracy mój plecak i w zasadzie odpowiedział na moje pytanie.
Studia nad myślą Camusa to dla mnie, od wielu lat, wybór książek, które wsadzam do plecaka rano, gdy idę do pracy. To lektura, w której, jak sądzę, nadal dotrzeć można do niezbadanych miejsc, do refleksji, które po upływie ponad 70 lat od napisania nadal wydają mi się aktualne i potrzebne. Nie czuję także, aby moje zainteresowanie Camusem było wyjątkiem. Dość niedawno, w kolejce po kawę, studentka zapytała mnie, usłyszawszy, że zajmuję się badaniami nad myślą Camusa, co przeczytać. Poleciłem jej Upadek, moją ulubioną powieść Camusa. Tydzień później spotkałem studentkę, przeczytała Upadek jednym ciągiem. Nie pamiętam też lekarza, który podczas wizyty, na wieść o tym, że zajmuję się myślą Camusa nie powiedziałby kilku ciepłych słów o Dżumie i Rieux.
Wspomnienia o Camusie zazwyczaj buduje się w oparciu o patos, powagę i wielkość myśli, prowokujące wyobrażenie o Camusie, zbudowanym z granitu. Zamienia się człowieka w głaz, którym jest przykryty na cmentarzu w Lourmarin. W studiach nad Camusem ogromnie lubię te momenty, w których biograf lub bliska mu osoba zdradzają coś na temat charakteru pisarza. Ogromnie ujęła mnie wypowiedź Pani Catherine Camus, która w dokumentalnym filmie na temat jej ojca powiedziała rzecz wartą zacytowania:
„Rodzice zawsze strofują dzieci, gdy te się objadają. Ale gdy ja się objadałam, wprawiało go to w śmiech. Nigdy nie sugerował, że to coś złego. On kochał życie. Nigdy nie czuło się, że on jest chory, wydawał się bardzo silny. Był pełen życia. Pełen życia”
Jean Camus wspomina, że ojciec miał ogromne poczucie humoru. Miał także ogromną słabość do Humphreya Bogarta i wizerunku twardziela. Łatwo więc domyślić się, jaki był jego wymarzony prezent urodzinowy, jeśli zacytujemy reakcję na otrzymanie od przyjaciółki, Mamaine Koestler, płaszcza marki Burberrys:
„Tyle kieszeni, pętelek, rzemyków etc. zaspokaja najwcześniejszą z much tęsknot (…) Wyglądam cholernie tough, co – jak wiesz – jest moim ideałem istnienia”
Twardzielowi, kochającemu życie, człowiekowi obdarzonemu ogromnym poczuciem humoru i wielką pasją dla literatury, sztuki i filozofii, życzymy dziś najserdeczniej, aby pamięć o nim trwała dalej!

Maciej Kałuża

(wspomnienie Pani Catherine Camus cytuję ze słuchu na podstawie wypowiedzi z filmu Madness of Sincerity. Fragment listu Camusa do M. Koestler, zob. O. Todd, Alber Camus, biografia, s. 586)